Strony
Powiązane
  • Coraz więcej chętnych na studiaCoraz więcej chętnych na studia
    Kilkanaście lat temu młodym ludziom trudniej było dostać się na studia z różnych powodów materialnych, życiowych i innych. Współcześnie ten problem w ogóle nie istnieje, ponieważ zarówno uczelni, jak i …
  • Najpierw obowiązki, później przyjemnościNajpierw obowiązki, później przyjemności
    Ta filozofia sprowadza się w zasadzie do jednego. Najpierw trzeba sobie wytłumaczyć co jest w życiu priorytetem. Jeżeli będą to obowiązki możesz być pewien, że wyrośniesz na wspaniałego człowieka znającego …
  • Nauka dla dzieciNauka dla dzieci
    Nauka bardzo często sprawia dzieciom wiele problemów, aczkolwiek pomimo to się one uczą. Również dorośli posiadają w pewnym momencie problemy z nauczeniem się pewnych rzeczy. Jednak jakkolwiek by nie było, …

Mistrz i na tym koniec

W wielu instytucjach, zakładach, firmach pojawia się problem braku następców. Osoby o dużym doświadczeniu zawodowym, wiedzy i umiejętnościach, niejednokrotnie po odejściu na emeryturę nie pozostawiają następców. Dzieje się tak z wielu przyczyn. Jedną z nich może być typ osobowości profesora, który nie jest w stanie znieść rosnącej konkurencji w postaci młodego pracownika naukowego, nie potrafi dzielić się swoim doświadczeniem i dorobkiem, które w rezultacie z braku kontynuacji marnują się. Zdarza się i tak, że za podobna sytuacją stoi brak środków finansowych instytucji. Oszczędzanie na etacie dla następcy skutkuje zaprzepaszczeniem dorobku mistrza. Niejednokrotnie, szczególne w przypadku zanikających zawodów, po prostu nie ma chętnych na podjecie nauki u mistrza. Przypadek taki występuje chociażby w fachu zegarmistrzowskim, zduńskim, tkackim i wielu innych. Szkoda, ponieważ gdy zaistnieje potrzeba zasięgnięcia porady albo skorzystania z pomocy takiego fachowca ( choćby przy pracach konserwatorskich) – nie ma gdzie go znaleźć.

Comments are closed.