Strony
Powiązane
  • Pieniądze a zdobywanie wykształceniaPieniądze a zdobywanie wykształcenia
    Koszty zdobycia wykształcenia wyższego muszą być stosunkowo niskie, jeśli państwo chce zainteresowań wszystkich ludzi zdobywaniem takiego wykształcenia. Szczególnie dzisiaj, gdy wielkim zainteresowaniem cieszą się tylko szkoły humanistyczne i nie wymagające …
  • Szkoły na świecieSzkoły na świecie
    Oferta edukacyjna na świecie jest naprawdę szeroka. Wiedza jest niezbędnym elementem przetrwania cywilizacji, dlatego każde państwo w możliwie najszerszym zakresie dba o to, aby obywatele przynajmniej w podstawowym stopniu poznali …
  • Czy nauka jest niezbędna?Czy nauka jest niezbędna?
    Wiele osób zadaje sobie pytanie, czy tak naprawdę nauka jest niezbędna w ich życiu. Często słyszy się, że nawet ktoś wykształcony ma kłopoty ze znalezieniem pracy i powstaje dylemat, czy …

Problem smieci

Powszechnie znane są doniesienia z wielkich miast, w których na kilka dni strajki unieruchomiły wywóz śmieci. Z pełnych pojemników, które już nie mogą ich pomieścić, nieczystości wysypują się i walają na ulicach. Każdy poryw wiatru przerzuca stare gazety, brudne pudła tekturowe i gruchocące puste puszki blaszane. Unosi się w górę tłusty kurz i wszędzie daje się we znaki smród gnijących odpadków żywnościowych, przyprawiając wszystkich o mdłości. Tak wygląda problem śmieci na małą skalę. Problem śmieci na skalę makro rozpoczyna się tam, gdzie nagromadziły się odpady nie z kilku dni, lecz z miesięcy, lat i dziesięcioleci. Pomyślmy przez moment, jak wiele różnych przedmiotów – od wkładów do długopisu do samochodów wiąże się z naszym codziennym życiem, jaka obfitość wyrobów opuszcza co sekundę taśmy gigantycznych przedsiębiorstw przemysłowych. Wszystko bez wyjątku, o czym teraz pomyśleliśmy, to potencjalne śmieci. Jutro lub pojutrze przedmioty te będą zużyte lub też po prostu nie będą więcej potrzebne, i wtedy je wyrzucicie. Lodówki, wózki dziecinne, akta, stary olej, buty, transportery opancerzone i całe domy. Dosłownie wszystko, co wyprodukowaliśmy wczoraj, jest dziś śmieciem, a co wyprodukujemy dziś, będzie śmieciem jutro. Jest to tak oczywiste, jak kolejne następstwo po sobie siewu i żniw. Czemuż więc już przy produkcji przedmiotów nie myślimy o problemie ich usunięcia, z którym wkrótce będziemy nieuchronnie skonfrontowani?

Comments are closed.