Strony
Powiązane
  • Nauka z rodzicamiNauka z rodzicami
    Małe dzieci, które mają parę miesięcy są jak gąbki, które zasysają wiedzę z otoczenia naprawdę bardzo szybko. Tylko dzięki temu mogą w miarę dobrze przystosować się do otoczenia, w którym …
  • Dlaczego nauka jest tak ważna?Dlaczego nauka jest tak ważna?
    Edukacja pełni kilka ról. Kiedy dziecko idzie do pierwszej klasy uczy się nie tylko pisać, czytać i liczyć, ale także uczy się nawiązywania kontaktów z rówieśnikami. Przychodzi do szkoły, która …
  • Nauka sprzyja rozwojowi przemysłuNauka sprzyja rozwojowi przemysłu
    Wiele osób, które nie skończyły kierunków ekonomicznych, ani nigdy nie wgłębiały się w ta tematykę nie potrafi zrozumieć dlaczego mimo rosnącego popytu wciąż są osoby bezrobotne w krajach rozwiniętych. Przyczyna …

Problem smieci

Powszechnie znane są doniesienia z wielkich miast, w których na kilka dni strajki unieruchomiły wywóz śmieci. Z pełnych pojemników, które już nie mogą ich pomieścić, nieczystości wysypują się i walają na ulicach. Każdy poryw wiatru przerzuca stare gazety, brudne pudła tekturowe i gruchocące puste puszki blaszane. Unosi się w górę tłusty kurz i wszędzie daje się we znaki smród gnijących odpadków żywnościowych, przyprawiając wszystkich o mdłości. Tak wygląda problem śmieci na małą skalę. Problem śmieci na skalę makro rozpoczyna się tam, gdzie nagromadziły się odpady nie z kilku dni, lecz z miesięcy, lat i dziesięcioleci. Pomyślmy przez moment, jak wiele różnych przedmiotów – od wkładów do długopisu do samochodów wiąże się z naszym codziennym życiem, jaka obfitość wyrobów opuszcza co sekundę taśmy gigantycznych przedsiębiorstw przemysłowych. Wszystko bez wyjątku, o czym teraz pomyśleliśmy, to potencjalne śmieci. Jutro lub pojutrze przedmioty te będą zużyte lub też po prostu nie będą więcej potrzebne, i wtedy je wyrzucicie. Lodówki, wózki dziecinne, akta, stary olej, buty, transportery opancerzone i całe domy. Dosłownie wszystko, co wyprodukowaliśmy wczoraj, jest dziś śmieciem, a co wyprodukujemy dziś, będzie śmieciem jutro. Jest to tak oczywiste, jak kolejne następstwo po sobie siewu i żniw. Czemuż więc już przy produkcji przedmiotów nie myślimy o problemie ich usunięcia, z którym wkrótce będziemy nieuchronnie skonfrontowani?

Comments are closed.