Strony
Powiązane
  • Paradoksy we współczesnym, cywilizowanym  świecieParadoksy we współczesnym, cywilizowanym świecie
    Kraje azjatyckie stanowią kultury o wysoko rozwiniętej cywilizacji. Rzesze bardzo dobrze wykształconych inżynierów, architektów przez kilkanaście lat zmieniły pustynie w miejsca przyjazne człowiekowi – na byłych pustynnych terenach stoją nowe …
  • Poziom edukacji w szkołach.Poziom edukacji w szkołach.
    Każdy młody człowiek powinien choć raz w życiu pójść do szkoły. Jest to miejsce w którym zdobywa on edukację i wykształcenie, które na pewno przyda mu się w przyszłości. Jednak …
  • Wiedza to nie rewolucja, tylko ewolucjaWiedza to nie rewolucja, tylko ewolucja
    Świat nauki w dwudziestym pierwszym wieku rozwija się niesamowicie dynamicznie wkraczając na zupełnie nowe obszary rozwoju. Każdy kto zajmuje się nauką zawodowo doskonale wie, że wszystkie wynalazki z jakimi współcześnie …

Problem smieci

Powszechnie znane są doniesienia z wielkich miast, w których na kilka dni strajki unieruchomiły wywóz śmieci. Z pełnych pojemników, które już nie mogą ich pomieścić, nieczystości wysypują się i walają na ulicach. Każdy poryw wiatru przerzuca stare gazety, brudne pudła tekturowe i gruchocące puste puszki blaszane. Unosi się w górę tłusty kurz i wszędzie daje się we znaki smród gnijących odpadków żywnościowych, przyprawiając wszystkich o mdłości. Tak wygląda problem śmieci na małą skalę. Problem śmieci na skalę makro rozpoczyna się tam, gdzie nagromadziły się odpady nie z kilku dni, lecz z miesięcy, lat i dziesięcioleci. Pomyślmy przez moment, jak wiele różnych przedmiotów – od wkładów do długopisu do samochodów wiąże się z naszym codziennym życiem, jaka obfitość wyrobów opuszcza co sekundę taśmy gigantycznych przedsiębiorstw przemysłowych. Wszystko bez wyjątku, o czym teraz pomyśleliśmy, to potencjalne śmieci. Jutro lub pojutrze przedmioty te będą zużyte lub też po prostu nie będą więcej potrzebne, i wtedy je wyrzucicie. Lodówki, wózki dziecinne, akta, stary olej, buty, transportery opancerzone i całe domy. Dosłownie wszystko, co wyprodukowaliśmy wczoraj, jest dziś śmieciem, a co wyprodukujemy dziś, będzie śmieciem jutro. Jest to tak oczywiste, jak kolejne następstwo po sobie siewu i żniw. Czemuż więc już przy produkcji przedmiotów nie myślimy o problemie ich usunięcia, z którym wkrótce będziemy nieuchronnie skonfrontowani?

Comments are closed.