Strony
Powiązane
  • Wynalazki naukowe, które miały wpływ na rozwój cywilizacjiWynalazki naukowe, które miały wpływ na rozwój cywilizacji
    Wydaje się, że pierwszym ważnym wynalazkiem był papier, wynaleziony w Chinach w II wieku. Człowiek mógł porozumiewać się już na innym poziomie. Goniec nie musiał królowi zdawać ustnego sprawozdania z …
  • Przyszłość w komputerachPrzyszłość w komputerach
    Komputery i wszelkiego rodzaju inne udogodnienia w postaci laptopów, iPad’ ów oraz wielu innych, zdetronizowały dzisiejszy świat. Niemal każdy już posiada choćby jeden z takich sprzętów. Niewątpliwie, więc przyszłość jest …
  • Zus dra drukZus dra druk
    Druki ZUS. Druki zakładu ubezpieczeń społecznych nie należą do najbardziej intuicyjnych i prostych. Kiedy księgowy czy kadrowy wręcza pracownikowi do wypełnienia jakiś druk, z góry wiadomo, że zapewne będą kłopoty …

Sześciolatek w szkole – dobre i złe strony

Od kilku lat trwa w naszym kraju dyskusja, czy wprowadzić należy obowiązek szkolny od 6-go roku życia – dyskusja jest bardzo ostra, gdyż zdania w tej sprawie są bardzo podzielone. Zwolennicy szybszej edukacji dzieci w naszym kraju uważają, że jest to wymóg konieczny, żeby sprostać wyzwaniom cywilizacyjnym, coraz szybszemu rozwojowi wiedzy, nauki. Argumentują, że większość krajów europejskich, w tym kraje Unii powprowadzały już dawno takie zasady właśnie, w niektórych zaś krajach, jak chociażby w Wielkiej Brytanii, dzieci uczęszczają do szkoły już od 5-go roku życia. Jednak wielu jest i przeciwników wcześniej rozpoczynającej się edukacji naszych dzieciaków. Ci twierdza, że nie warto skracać dzieciństwa naszym milusińskim, że sześciolatek nie zawsze jest na tyle gotowy psychicznie, by oderwać się od domu i wejść w wir szkolnego szaleństwa. Inne argumentu są takie, że trzeba najpierw przygotować szkoły, przynajmniej pod względem technicznym, aby sześciolatki mogły do nich uczęszczać. Przykładem mogą być toalety, gdzie wysokość umywalek nie jest dostosowana do wzrostu małych dzieci, kolejna kwestia to wysokość ławek, również w większości szkół nie przygotowanych do wzrostu sześciolatków. Jest też grono zwolenników takiego rozwiązania, aby – jak dotychczas – tak zwana zerówka była nieobowiązkowa.

Comments are closed.